sobota, 25 lipca 2015

Vannes.



VANNES

Vannes przywitało mnie piękną pogodą, oczywiście na wstępie się zgubiłam.

Misiek skradł mi serce.

i parę kadrów.

Spotkałam reklamę swojego życia.

Muzeum Sztuk (prze) Pięknych

Uwielbiam zwiedzać stare kościoły. 
.


Duma Vannes - w przewodniku napisano, że jest to najbardziej fotogeniczne miejsce w mieście - nie kłamano.







***

Auray - pół godziny do pociągu.

***


Dzisiejszy spacer brzegiem Oceanu =)










niedziela, 12 lipca 2015

Gdzie mnie wywiało czyli Bretania 2015.


Trochę to do mnie jeszcze nie dociera tak naprawdę. Jestem we Francji od dwóch tygodni. Pierwszy raz i od razu trafiam w tak bajeczne miejsce. Plaże, ocean, piękne wybrzeża. Nie ma dnia żebym nie korzystała z tych pięknych widoków. Pod względem estetycznym 10/10. Na każdą wyprawę aparat w garść. Do koszyka razem z ręcznikiem. Obowiązkowo okulary i kapelusz. Leżałam dzisiaj na plaży, zwinięta, wystawiona na ciepłe promienie i mówię cichutko " to jak sen". 
ps. i tak i tak Nikt nie mówi tutaj po polsku ( aaaaa ) ale daję radę! rozumiem całkiem sporo, a na pewno więcej niż im się wydaje < cwaniak >. 














*na pewno to nie ostatnia notka dotycząca mojego pobytu we Francji 
**będzie też osobna ściśle dotycząca pracy fille au pair 
( dziękuję wszystkim za pomoc w organizacji wyjazdu oraz wsparcie )