niedziela, 12 lipca 2015

Gdzie mnie wywiało czyli Bretania 2015.


Trochę to do mnie jeszcze nie dociera tak naprawdę. Jestem we Francji od dwóch tygodni. Pierwszy raz i od razu trafiam w tak bajeczne miejsce. Plaże, ocean, piękne wybrzeża. Nie ma dnia żebym nie korzystała z tych pięknych widoków. Pod względem estetycznym 10/10. Na każdą wyprawę aparat w garść. Do koszyka razem z ręcznikiem. Obowiązkowo okulary i kapelusz. Leżałam dzisiaj na plaży, zwinięta, wystawiona na ciepłe promienie i mówię cichutko " to jak sen". 
ps. i tak i tak Nikt nie mówi tutaj po polsku ( aaaaa ) ale daję radę! rozumiem całkiem sporo, a na pewno więcej niż im się wydaje < cwaniak >. 














*na pewno to nie ostatnia notka dotycząca mojego pobytu we Francji 
**będzie też osobna ściśle dotycząca pracy fille au pair 
( dziękuję wszystkim za pomoc w organizacji wyjazdu oraz wsparcie ) 







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz