sobota, 20 lutego 2016

Szerelmes

Końcówka stycznia z Joasią. 01/2016

Nie wiem od czego zacząć. Naprawdę.Gdyby ktoś powiedział mi rok temu że zrobię zdjęcia Joasi Sobesto to na pewno bym nie uwierzyła. Możecie mi wierzyć albo nie, ale to po prostu nie TA LIGA. Także kiedy napisałam do Joasi 2 miesiące temu i dostałam do niej odpowiedź że w zasadzie to czemu nie, spotkajmy się, stwórzmy coś to po prostu zaniemówiłam. 
Niezwykle się cieszę a jednocześnie dziękuję za szansę współpracy z kobietą o tak niezwykłej wrażliwości oraz poczuciu estetyki. Mam nadzieję, że chociaż w maleńkiej cząstce oddałam jej piękno. Zdjęcia wykonałam na aparacie analogowym Canon 300 na kliszy Portra 400.